W Senacie
Nic co istotne nie może być tajemnicą
| Nic co istotne nie może być tajemnicą |
|
|
|
Informacja o działaniu CBA w Senacie
Senator Włodzimierz Cimoszewicz w czasie posiedzenia Senatu w dniu 13 maja, uczestniczył w dyskusji na temat informacji o wynikach działalności Centralnego Biura Antykorupcyjnego w 2009 roku. Za stenogramem posiedzenia cytujemy wystąpienie senatora:
Panie Ministrze, już po lekturze tego sprawozdania, które robi wrażenie dosyć typowego, opisowo-statystycznego dokumentu, przeczytałem o tym, że zawiadomił pan prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa polegającego na wprowadzaniu w błąd sądów w przypadku składania wniosków o podsłuchy. Otóż podawano, że chodzi o osoby nieznane w sytuacji, w której dobrze widziano, kogo się chce podsłuchiwać. To mi uzmysłowiło, że nie wszystko pan w tym sprawozdaniu zawarł.
Czy mógłby pan w tej sytuacji, wobec obowiązku poinformowania tej izby parlamentu w sposób rzetelny o instytucji, którą pan kieruje, powiedzieć nam, jak pan rzeczywiście ocenia stan spraw i jak pan ocenia stan kadr? Dzisiaj zaczął pan trochę o tym mówić, w sprawozdaniu w gruncie rzeczy nie ma zbyt wiele na ten temat.
Czy ten stan kadr, które składają się z wielu ludzi niedoświadczonych, nie stanowi jakiegoś zagrożenia dla praworządności, dla respektowania praw obywatelskich? Proszę pana, kilka tygodni czy kilka miesięcy temu podawano sporo informacji na temat działań tego naszego rodzimego Jamesa Bonda; mówiono między innymi o operacji kupowania domu w Kazimierzu nad Wisłą. Czy to prawda, że CBA zawarło umowę i ma jakieś niespełnione, niezrealizowane zobowiązania majątkowe? Czy pan mógłby nam to bliżej przedstawić?
Jak pan generalnie ocenia funkcjonowanie tej instytucji z punktu widzenia sztuki prawa, praworządności, skuteczności itd.? Dziękuję bardzo.
Wiem, że nie przymuszę pana do niczego więcej. Chciałbym jednak, żeby nie uciekał pan w formułę informacji niejawnych wtedy, kiedy chodzi o coś, co powinno być przedmiotem wiedzy powszechnej.
Macie do zapłacenia za tę „chałupę” w Kazimierzu czy nie? To są pieniadze podatnika. My mamy prawo o tym wiedzieć.
Całość tej interesującej dyskusji można przeczytać w stenogramie senackim pod linkiem:
http://www.senat.gov.pl/k7/dok/sten/054/54sten2.pdf
Zachęcamy. |
Nie ulegajmy sugestiom "wielkiego scenarzysty" Czytaj całość |